Get Adobe Flash player

Jan Kruszewski (1 z prawej), Afryka 1943rTak bogatą i znakomicie udokumentowaną historią mogą się poszczycić nieliczne rody. Poniżej zamieszczamy tekst autorstwa Jerzego Kruszewskiego ukazujący wspaniałą historię swoich przodków. To efekt wieloletniej pracy nad poszukiwaniem korzeni.

 

RODOWÓD KRUSZEWSKICH


1. Główne źródła informacji.


Historią i geografią interesowałem się już od szkoły podstawowej. Ojciec mój był wspaniałym źródłem informacji o historii i rodowodzie naszej rodziny. Przekazał mi dużo danych o swoim ojcu, dziadku, częściowo o pradziadku, ich patriotyzmie i zasługach dla naszego miasta i kraju. Szkoda, że szereg dokumentów i zdjęć naszej rodziny zaginęło lub uległo zniszczeniu w czasie bytności w naszym mieszkaniu okupantów z lat 1940-1946. Z wykształcenia nie jestem historykiem, więc korzeni rodowodu Kruszewskich szukałem w ogólnie dostępnych przekazach pisemnych: monografiach, biografiach, herbarzach, wspomnieniach i dokumentach rodzin Kruszewskich.  Dokumentację zacząłem zbierać i szeregować tematycznie od 1992 r. kiedy przeszedłem na emeryturę i musiałem opiekować się moją matką w Wasilkowie. W tym czasie gazeta "Kurier Poranny" rozpoczęła druk cykliczny rubryki poświęconej heraldyce podlaskiej, którą wypełnił poczet najstarszych, najbardziej zasłużonych i zrośniętych z dziejami  naszego rejonu herbów. Wśród tych herbów opisano herb "Abdank", jego historię powstania z wyszczególnieniem osób znanych i mniej znanych, którzy pieczętowali się tym herbem. Wśród tych osób został wymieniony Ludwik Kruszewski, ostatni starosta Wasilkowa. Herbarz podlaski i ukazująca się w Wasilkowie "Gazeta Wasilkowska" od 1995 r. szczególnie z artykułami p. W. Jarmolika, p. P. Czyżewskiego i innych o historii Wasilkowa, tak zafascynowały mnie tą tematyką, że postanowiłem zacząć pisać kronikę rodu Kruszewskich w powiązaniu z historią Wasilkowa. Dowiedziałem się, przez przypadek od swojego przyjaciela Kazimierza Zawadzkiego, że Jan Kruszewski (syn) z ul. Dwornej posiada szereg dokumentów o Janie i Ludwiku Kruszewskich. Dzięki jego dobrej woli udostępnienia mi tych dokumentów i zrobienia odpisów, po zapoznaniu się z ich treścią, z większą nadzieją na powodzenie mojego przedsięwzięcia rozpocząłem pisanie kroniki i rodowodu Kruszewskich.
Zacząłem więc od jednego z tych dokumentów, stwierdzającego, że "Jan Kruszewski Chorąży Ziemi Bielskiej, starosta i wójt Wasilkowa, na prośbę Macieja Gruszeckiego obywatela Wasilkowa, wydzielił mu na mieście w Wasilkowie w Gaju (zapewne stąd ul. Gajna) morgów półtora, pustych i bez żadnego sukcesora stojących, żadnego zaś użytku dotychczas nie czyniących ..., któremu dając takowe Prawo, przy wciśnięciu starościańskiej pieczęci dla lepszej wiary, wagi i waloru, ręką własną stwierdzam dane w Dworze Wasilkowskim. Rok 1783 miesiąca maja 17 dnia Jan Kruszewski Ch. Z. B. S. W. W."
Czytając ten i inne dokumenty jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu o słuszności szukania kolebki rodu Kruszewskich.

2. Najstarszy zapis na temat rodu


Nazwisko Kruszewskich po raz pierwszy pojawiło się w 1426 r. w herbarzu Ignacego Kapicy Milewskiego, Kraków 1870 r. Dom Kruszewskich herbu Abdank i dobra Kruszewskich leżały w ziemi łomżyńskiej i bielskiej.
W roku 1426 r. w Łomży Jan Starszy Książę Mazowsza oznajmia, że wobec niego osobiście stawili się ojciec Andrzej, synowie Bartłomiej, Piotr i Jan właściciele Kruszewa na wieki posiadający. Tenże Jan Starszy Książę Mazowsza zadość czyniąc pragnieniom sług naszych reprezentowanych przez ojca Andrzeja, synów Bartłomieja, Piotra, Jana, posiadłości Kruszewo nawiedził i zasługi uwzględniając w gospodarowaniu 20 posiadłościami, z których 10 w ziemi zambrowskiej położonych, wieczystym przywilejem darowizny przekazał. Ten przywilej w aktach grodzkich łomżyńskich w 1552 r. oblatowany. Tymże przywilejem wyszczególnieni z Kruszewa, to jest Kruszewscy do herbu Abdank należą.
W 1471 r. Jan Kruszewski z Kruszewa dziedzic, kościół razem z innymi fundował i eregował. Te dobra Sokoły w ziemi bielskiej, powiecie brańskim leżą i w parafii sokołowskiej jest kilka osad (wsi) Kruszewo nazywających się, skąd Kruszewscy pochodzą i herbu Abdank używają, a początek swój w ziemi łomżyńskiej mają.
Z 1569 r. z akt miejskich Brańska - Kruszewscy:
- Tomasz, Stanisław i Mojżesz, synowie Marka,
- Jan, syn Mateusza,
- Stanisław, syn Jana,
- Bartłomiej, syn Mikołaja,
- Urban, Mikołaj, Jan, Stanisław synowie Stanisława,
- Mikołaj, syn Augusta,
- Adam, syn Jana z Kruszewa,
podczas połączenia województw podlaskiego i ziemi bielskiej za czasów Zygmunta Augusta króla, do Królestwa Polskiego poręczyli przysięgą.
Powyższa wzmianka z akt miejskich Brańska pokazuje nam jak wielką rodzinę na Podlasiu stanowili Kruszewscy. W następnych latach ich potomkowie  tworzyli nowe rody i osady (wsie). Ich nazwy przetrwały do naszych czasów, jak: Kruszewo, Kobylin Kruszewo, Kruszewo Wypychy, Kruszewo Brodowo i Kruszewo Głąby.

3. Rodowód Andrzeja Kruszewskiego i jego potomków w latach:


- 1471 r. Jan Kruszewski z Kruszewa, syn Andrzeja
- 1562 r. Adam Kruszewski, syn Jana z Kruszewa
- 1569 r. Jan i Anastazja, syn i córka Adama z I małżeństwa
- 1569 r. Jan, syn Mateusza
- 1663 r. Kaliks Kazimierz, syn Mateusza
- 1685 r. Katarzyna córka Kaliksa
- 1715 r. Teodora, córka Michała Kruszewskiego
Wyszczególnione lata dotyczą zapisów w aktach ziemskich Brańska i Suraża.
Wieczystym przywilejem darowizny, książęta nadawali ziemię związkom rodowym za ich rycerzy uczestniczących w wojnach i podbojach. Silne rycerstwo stanowiło o potędze państwa.
Około tysiąca ksiąg historii Podlasia znajduje się obecnie w Archiwum Państwowym w Mińsku i dotyczy między innymi  Brańska i Suraża. Poszukiwanie więc swych przodków uprościłem przyjmując genealogię  linii Jana Kruszewskiego z Kruszewa. Z tego rodu może wywodzić się Jan Kruszewski, starosta Wasilkowa, a na to wskazują do dziś zachowane nazwy wsi i ziem, których był właścicielem lub dzierżawcą.

4. Rodowód Jana Kruszewskiego, syna Pawła.


Jan Kruszewski urodził się w 1713 r. w ziemi bielskiej. Ożenił się z Małgorzatą (Marianną) Komornicką. Na dworze Jana Kruszewskiego, późniejszego starosty Wasilkowa w Niewodnicy Nargielewskiej urodziły się ich dzieci ochrzczone:
- Paweł Ludwik, urodzony 2.08.1745 r., chrzestnym jego był Jan Klemens Branicki,
- Anna Katarzyna Joanna, urodzona 22.10.1747 r., do chrztu trzymał biskup unicki Grzegorz Bułhak z klasztoru w Supraślu,
- Helena Anna Katarzyna, córkę ochrzczono 17.08.1747 r. (urodzoną wcześniej),
- Teresa Klara, córkę ochrzczono 28.06.1747 r.,
- Anna Zuzanna, córkę ochrzczono 8.09.1748 r.,
- Ignacy Franciszek Antoni, syna ochrzczono 24.11.1750 r., w asyście chrztu uczestniczyli Jan Klemens Branicki i jego żona Izabela Branicka,
- Antoni Ignacy, syn, ochrzczony 27.01.1752 r.,
- Paweł II, syn, ochrzczony 24.06.1754 r.

Jan Kruszewski w swojej karierze życiowej piastował podlaskie urzędy ziemskie: cześnika, stolnika, chorążego ziemi bielskiej. Ponadto był posłem na sejm i elektorem króla Stanisława Augusta, a następnie marszałkiem sądów kapturowych ziemi bielskiej. W 1762 r. został starostą Wasilkowa. W 1766 r. ufundował w Wasilkowie kaplicę w Rynku. Na sejmie w latach 1773-1775 Stany Rzeczpospolitej przez oddzielenie prawa zapewniły dożywotnie posiadanie starostwa wasilkowskiego Janowi Kruszewskiemu Chorążemu Ziemi Bielskiej. Duże czerpał korzyści jako wójt wasilkowski z folwarków: Dąbrówki i Studzianki. Również młyny na stawach: Ratowiecki, Woroszylski, Sochoniowski i Jakimowski podlegały staroście Wasilkowa. Dwór Jana Kruszewskiego znajdował się w połowie drogi pomiędzy Dąbrówkami a Studziankami. Starostwo i wójtostwo Wasilkowa było jego jedyną królewszczyzną.
Ciekawostką może być to, że po tragicznych wypadkach w Drohiczynie w powiecie ostrzeszowskim, gdzie z oskarżenia tamtejszego starosty, sąd skazał na śmierć przez spalenie na stosie 11 kobiet pomówionych niesłusznie o czary i wyrok wykonano, mimo sprzeciwu ludzi i księdza proboszcza. Król Stanisław August wniósł na obrady sejmu wniosek o zniesienie tortur, a poseł Jan Kruszewski wniosek o zniesienie kary śmierci za czary. Oba wnioski sejm przyjął bez sprzeciwu.
Hrabia Wiktor Starzeński w swych pamiętnikach wspomniał: Wielka księżna, [żona cara Pawła I w czasie pobytu w 1783 r. w Białymstoku] zauważyła w pośród mężczyzn niejakiego Kruszewskiego, siedemdziesięcioletniego już, ale bardzo dzielnie wyglądającego w polskim mundurze obywatela i powiedziała mu, że chce z nim tańczyć. Bardzo dobrze wywiązał się z zadania, bo doskonale tańczył. Po tańcu zapytała go się, wiele też sobie lat liczy, na to on odpowiedział, że w tej chwili zapomniał swojego wieku, ale, że zacznie znów liczyć od dnia w którym miał zaszczyt tańczyć z wielką księżną. Księżna pobiegła zaraz do swojego małżonka i z wielkim ożywieniem opowiadała jaki zręczny i piękny komplement usłyszała. Mówiła, że tutejsza grzeczność, galanteria daleko jej się lepiej podobały, niż wiedeńska, bo na balu w Wiedniu coś jej z klejnotów skradziono.
Jan Kruszewski był komisarzem powstania kościuszkowskiego w 1794 r., zakończonego klęską pod Maciejowicami. Szlachtę polską charakteryzował patriotyzm i religijność. Przywiązanie do ziemi i do tradycji. To właśnie szlachta, w tym szlachta drobna była gniazdem powstań wyzwoleńczych. Mieszkańcy Wasilkowa niejednokrotnie dawali przykład patriotyzmu. Ochotnicy pochodzący z drobnej szlachty zasilali dywizję gen. Karwowskiego, broniącego rzeki Narwi w okresie powstania kościuszkowskiego.
Jan Kruszewski scedował prawa do starostwa wasilkowskiego synowi Pawłowi Ludwikowi Kruszewskiemu w latach 1776-1785, choć nadal razem starostowali.
Jan Kruszewski wspierał bazylianów z klasztoru w Supraślu i dlatego w księdze klasztoru zapisano: "23.04.1791 r. zmarł sługa boży, szlachetnie urodzony Jan Kruszewski Chorąży Ziemi Bielskiej, starosta Wasilkowa w wielką sobotę. W poniedziałek drugiego dnia Świąt Wielkanocnych przywieziony do Supraśla i pogrzebany w krypcie klasztoru bazylianów".
Wcześniej zmarła żona Jana Kruszewskiego, co zostało zapisane w księdze klasztoru: "23.03.1796 r. zmarła sługa boża, wielmoża jejmość Małgorzata (Marianna) z Komornickich, starościanka ziemi wasilkowskiej. Zmarła została pogrzebana w cerkwi w Supraślu, między ołtarzem św. Bazylego i św. Jozefata".

5. Rodowód Pawła Ludwika Kruszewskiego, syna Jana


Paweł Ludwik Kruszewski urodził się 02.08.1745 r. na dworze w Niewodnicy Nargielewskiej. Początkowo Ludwik był dworzaninem Jana Klemensa Branickiego, z którym pozostawał w dobrych stosunkach.
Ludwik Kruszewski, ostatni starosta Wasilkowa, był właścicielem dworu w Niewodnicy Nargielewskiej i posiadał 480 dziesięcin ziemi. W 1776 r. po ojcu odziedziczył starostwa wasilkowskie, później awansował na stolnika i  chorążego ziemi bielskiej. W 1788 r. został szambelanem króla Zygmunta Augusta. Żoną jego była Aniela Ossolińska, chorążanka ziemi bielskiej. Mieli syna Ignacego i córkę Marcjannę, o innych jego dzieciach brak danych, choć takowe się urodziły. Był posłem z ziemi bielskiej na sejmie rozbiorowym i wygłosił wówczas ostatnią swoją mowę.
Ludwik Kruszewski z Niewodnicy Nargielewskiej miał dochodu 2882 zł. p. Czerpał również dochody ze starostwa wasilkowskiego, o skali jego majątku świadczy też 126 tys. złotych polskich długu jaki u niego miała Izabela Branicka w latach 1798-1809.
Prowadził szeroką działalność fundatorską. Jego fundacją było Seminarium Duchowne w Białymstoku założone przez księży misjonarzy św. Wincentego a Paulo by kształciło księży dla archidiakonatu białostockiego. Przeznaczone przez niego 20 tys. zł. p. stanowiło podstawę materialną dla tej uczelni. Z wydatną pomocą materialną Ludwika dokończono rozpoczętą w 1764 r. budowę nowego kościoła w Juchnowcu, a szczególnie zakrystii, skarbca i rozpoczętej na jesieni 1819 r. budowy wieży kościelnej. Kościół p.w. Matki Bożej Juchnowieckiej posiada cudowny obraz ukazujący postać Marii i Dzieciątka Jezus. Z funduszy Ludwika Kruszewskiego zbudowano również szpital. Żałować jedynie należy, że Ludwik czerpiący dochody z włości w Wasilkowie, zapomniał o jakiejś fundacji dla miasta Wasilkowa.
W czasie zaboru pruskiego, po III rozbiorze Polski, stworzono administrację domenalną. Ludwik Kruszewski 1.06.1797 r. otrzymał uprawnienia do kierowania urzędem domenalnym w Janowie, któremu podlegało starostwo wasilkowskie, folwark domenalny Wasilków oraz wsie domenalne Dąbrówki i Studzianka.
U schyłku Rzeczpospolitej szczególnym patriotyzmem odznaczyli się dwaj ostatni starostowie Jan i Ludwik Kruszewscy. Jan był komisarzem powstania kościuszkowskiego (1794), zaś Ludwik jego uczestnikiem. Za uczestnictwo w powstaniu władze carskie konfiskowały majątki. W 1812 r. w dokumentach carskich wymienia się Niewodnicę Nargielewską jako podlegającą konfiskacie, ale do konfiskaty nie doszło. Powodem była nieobecność w kraju Ignacego Kruszewskiego, syna Ludwika, zaangażowanego w kampanię napoleońską, która zakończyła się klęską pod Lipskiem w 1813 r. W takiej sytuacji tytuł prawny do Niewodnicy Nargielewskiej dostał się córce Mariannie Uziębło. Ignacy Kruszewski uczestnik powstania listopadowego i autor "Pamiętników 1830-1831" zmuszony był uciekać z kraju.
Ludwik Kruszewski zmarł 29.07.1823 r., przeżywszy 79 lat. Został pochowany na cmentarzu parafialnym  w Juchnowcu. Żona jego Aniela Ossolińska zmarła 23.05.1813 r., a jej pogrzeb odbył się również w Juchnowcu. Na ołtarzu głównym z lewej strony w  kościele w Juchnowcu jest tablica i napis: "Pokoy Cieniom J.W. Ludwik Kruszewski. Żyć przestał dnia 29 July 1823 Roku. Wzór cnoty pobożności proszę za Dusze Jego o 3 Zdrowaś Maria. Pamiętna córka M.U."

Ludwik Kruszewski był człowiekiem niezwykle interesującym, niezłym gawędziarzem, skoro m.in. na jego opowieściach Franciszek Biłgorajski oparł drukowany w Krakowie około roku 1870 "Pamiętnik szlachcica podlaskiego".
Po śmierci Ludwika Kruszewskiego od lipca 1823 r. nowym właścicielem Niewodnicy Nargielewskiej zostaje jego córka Marcjanna Uziębło. Od roku 1852 Niewodnica Nargielewska przechodzi w ręce hrabiego Wiktora Starzeńskiego, aby już w roku 1865 przez władze carskie zostać skonfiskowana za udział hrabiego w powstaniu styczniowym. Wystawiona na sprzedaż przymusową została przejęta przez gospodarzy prawosławnych spod Bielska. Dwór w Niewodnicy Nargielewskiej (zachowany jeszcze na początku XX w.) jest całkowicie zrujnowany i nie nadaje się do renowacji (stan na 1997 r.). Obecnie to ruina porośnięta drzewami i chwastami, co jest wynikiem nieokreślonego właściciela majątku.

6. Przywileje szlachty


Szlachta to stan społeczny, który wytworzył się w średniowieczu z grup rycerskich opierających się na własności ziemskiej, związkach rodowych i nadawanych przez panujących prawach i przywilejach. Najczęściej byli to rodzinni posiadacze włości. W okresie nieustannych wojen i podbojów, w czasie nieustalonych granic, silne, zawsze gotowe do walki wojsko stanowiło o potędze państwa. Władca dawał swoim wojom ziemię, oczywiście z ludźmi je zamieszkującymi, a później od XII w. także znak rozpoznawczy - herb, często nawiązujący do starszego znaku własnościowego lub pieczęci rodu.
Ród Kruszewskich pieczętował się herbem "Abdank", który w polu czerwonym miał dwie krokwie (łękawice) srebrne złączone na kształt litery W, w klejnocie powtórzenie przedmiotu herbu. Labry czerwone podbite srebrem, korona szlachecka i hełm. Ostatni starosta i wójt Wasilkowa w herbie "Abdank" oprócz wymienionych znaków w polu miał z lewej strony miecze, zaś z prawej sztandary, co świadczy o rodowodzie wywodzącym się z rycerzy, którzy na polu bitwy odznaczyli się bohaterstwem i chwałą.

W Wasilkowie, mieście będącym królewszczyzną przekazaną w dożywocie starostów Jana i Ludwika Kruszewskich większość mieszkańców stanowił drobna szlachta utrzymująca sie z ziemi rolnej i ogrodów. Bariery społeczne pomiędzy drobną szlachtą a chłopstwem były bardzo silne. Szlachcic, który wziął za żonę chłopkę w rodzinie był skreślony. Drobna szlachta posiadał takie same przywileje jak magnateria, choć stanem majątkowym często nie odbiegała od chłopstwa. Miała także otwartą drogę do kariery. Skorzystali z tego Jan i Ludwik Kruszewscy. Szlachectwa można było pozbawić prawnie, ale także tracono je z przyczyn ekonomicznych i politycznych.
Mnożące się represje carskie po powstaniu styczniowym (1863 r.) w którym uczestniczyła część chłopstwa i drobnej szlachty oraz uwłaszczenie chłopów tj. nadanie chłopom na własność ziemi uprzednio przez nich użytkowanej. Uwłaszczenie chłopów ogłoszone w manifeście powstańczym z 22.01.1848 r. zostało wprowadzone ukazem carskim dopiero 2.03.1864 r., gdzie chłopi otrzymali ziemię bezpłatnie. Skorzystały z tego wsie: Dąbrówki i Studzianki. Przez parcelację dworów szlacheckich zbliżono te dwie warstwy społeczne.
Również po powstaniu styczniowym nasilają się represje władz carskich wobec kościoła rzymsko-katolickiego. Represje te dotknęły także parafię wasilkowską. Ze szczególnym bohaterstwem wasilkowianie stanęli w obronie wiary i kościoła. 22.12.1856 r. naczelnik wojenny powiatu sokólskiego wnioskuje o przekazanie cerkwi prawosławnej kaplicy Serca Pana Jezusa (z XVIII w.) usytuowanej w środku rynku. Przeciwstawili się temu członkowie zarządu Wasilkowa: Kruszewski, burmistrz Poznański oraz mieszczanie Kuleszyński i Szymański. Za samowolną manifestację Kruszewski i Poznański zostali skazani na grzywnę po 25 rubli, pozostali po 10 rubli. 14.07.1866 r. władze carskie zamykają drewniany kościół z 1702 r., orzekając zły stan, grożący zawaleniem. Zabroniono odprawiania nabożeństw, a budynek opieczętowano i później rozebrano. Od 3.07.1867 r. trwa obrona dzwonnicy i dzwonów, które były własnością parafii rzymsko-katolickiej. Dużą odwagę wykazały kobiety z dziećmi, tarasując przez szereg dni dostęp do dzwonnicy. Władze carskie widząc swoją bezsilność wobec tak licznego tłumu broniącego swych praw do własności kościoła 13.07.1867 r. ściągają z Sokółki kozaków, którzy rozpędzają tłum. Opornych wysłano w głąb Rosji. Na uwagę zasługuje młoda kobieta w ciąży z d. Kruszewska, która rzuciła w kozaka kamieniem i jej mąż, który stanął w obronie swojej żony. Ich również wysłano w głąb Rosji. Opowieść tą usłyszałem od członka naszej rodziny.

7. Kruszewscy w Wasilkowie.


Nazwisko Kruszewskich pojawiło się w Wasilkowie w latach 1762-1807, w czasie kiedy starostami i wójtami Wasilkowa byli Jan i Ludwik Kruszewscy. Mieli oni własne folwarki i ziemię na terenie Wasilkowa. Szczególnie Ludwik Kruszewski, który w czasie zaboru pruskiego po III rozbiorze Polski, 1.06.1797 r. otrzymał uprawnienia do kierowania urzędem domenalnym w Janowie, któremu podlegało starostwo wasilkowskie. W księgach zapisano: folwark domenalny Wasilków, były właściciel Ludwik Kruszewski, forma własnościowa starostwo i wsie domenalne: Dąbrówki i Studzianki. Będąc w tak dogodnej sytuacji obaj Kruszewscy mogli na włościach w Wasilkowie osadzić swoich członków rodziny, jak również krewnych.

8. Stare rody w Wasilkowie.


8.12.1566 r. Zygmunt August Król Polski i Wielki Książę Litewski przebywając w Grodnie nadał prawa miejskie osadzie Wasilkowo leżącej w województwie podlaskim. W ten sposób Wasilków dołączył do szeregu innych miasteczek Wielkiego Księstwa Litewskiego. Przynależność ta trwała do 1795 r., tj. do III rozbioru polski. Na ziemiach Wasilkowskich przez szereg lat przybywało i osiedlało sie wiele tak znakomitych rodów jak: Dąbrowskich herbu Dąbrowa z 1480 r., Kruszewskich herbu Abdank z 1480 r., Zawadzkich herbu Jastrzębiec z 1500 r., Żukowskich herbu Jastrzębiec z 1500 r., Radziszewskich herbu Radwan z 1500 r., Rogowskich herbu Abdank z 1500 r., Godlewskich herbu Bończa z 1500 r., Biegańskich herbu Leszczyc z 1500 r. i wiele innych, którzy gospodarując na tej ziemi, swoją pracą przyczynili się do rozwoju miasta Wasilkowa. Ich potomkowie do dziś zamieszkują w naszym mieście, a dzięki ich wysiłkom i pracy Wasilków nie przypomina dawnego miasteczka z kilkoma ulicami i rynkiem choć układ urbanistyczny ulic i ich nazwy pozostały takie same.

9.  Rody Kruszewskich w Wasilkowie


Ustaliłem, że w Wasilkowie pod koniec XIX w. było kilka starych rodów Kruszewskich:
- Jana Kruszewskiego z ul. Dwornej (1850-1915)
- Adama Kruszewskiego z ul. Grodzieńskiej (1896-1980)
- Ludwika Kruszewskiego z ul. Białostockiej (1830-1904)
- inne mniejsze rody Kruszewskich

1. Kruszewski Jan s. Jana, żył 55 lat, zmarł w 1915 r., żona Anna z d. Filipowicz zm. w 1934r. Ustaliłem według informacji członka rodziny, że ród (klan) w 2003 r. liczył 14 rodzin, 44 osoby w tym: 22 kobiety i 22 mężczyzn, zmarło 8 osób. W linii ojca pozostało sześciu Kruszewskich. Trzy pokolenia z tego rodu nadawało synom imię Jan. Ostatni z tych pokoleń Jan Kruszewski (1906-1988), żona Jadwiga z d. Dziemiańczuk (1909-1999) , przechował przez okres okupacji sowieckiej i niemieckiej akt królewski w którym August III Sas przywilejem wystawionym w Warszawie w dniu 26.05.1750 r. potwierdza prawa i wolności miasta  Wasilkowa, nadane przez króla Zygmunta Augusta 8.12.1566r. W latach sześćdziesiątych przekazał ten akt królewski do Archiwum Państwowego w Białymstoku.  Inne przechowane dokumenty dotyczące starostw i wójtów Wasilkowa tj. Jana i Ludwika Kruszewskich, pozostają u syna Jana. Akt królewski można zobaczyć w monografii "Wasilków Miasto Renesansowej Harmonii 1566-2006".  Większość członków jego rodziny przebywa w Stanach Zjednoczonych i Szwecji.
2. Kruszewski Adam s. Adama, żył 84 lata, zmarł w 1980 r., żona Jadwiga z d. Zawadzka zm. w 1980 r. Ustaliłem według informacji członków rodziny, że ród (klan) w 2003 r. liczył 30 rodzin, 45 osób w tym 23 kobiety i 22 mężczyzn, zmarło 17 osób. Pozostało w linii po ojcu pięciu Kruszewskich. Również z rodziny Adama wyjechało do Ameryki trzech braci: Wincenty i Paweł, a w późniejszym kresie i Adolf.
3. Kruszewski Ludwik s. Ignacego (mój pradziadek), żył 74 lata, zmarł w 1904 r. Jego żoną była Teofila z d. Bułatowicz. Ustalono według dokonanego spisu rodzin w 2003 r., że ród (klan) mego pradziadka Ludwika Kruszewskiego liczył 116 rodzin, 347 osób, w tym 167 kobiet, 180 mężczyzn, zmarło 87 osób. Wywód przodków obejmuje wszystkich bezpośrednich po mieczu (linia od ojca) i po kądzieli (linia matki). Po ojcu pozostało 49 Kruszewskich. Ród ten był skoligacony z takimi rodzinami jak: Zawadzcy, Radziszewscy, Bychowscy, Żukowscy, Rybakiewiczowie, Lebensztejn, Niżyborscy, Sochonie, Bućko i inne.
Ludwik Kruszewski urodził się w Wasilkowie. Będąc młodym chłopcem zaangażował sie w ruch narodowo-wyzwoleńczy jakim była Wiosna Ludów 1848-1849 r. Brało w nim udział głównie mieszczaństwo i robotnicy popierani przez chłopów. Ruchy te wystąpiły w wielu krajach europy i przyniosły społeczne wyzwolenie chłopów, a w Polsce uwłaszczenie chłopów, tj. zniesienie pańszczyzny. Nie wiadomo w jaki sposób mój pradziadek Ludwik Kruszewski w latach 1848-1849 znalazł się w rewolucyjnym wojsku węgierskim w Siedmiogrodzie-Transylwanii, dowodzonym przez generała Józefa Bema. Nawet mój ojciec nie potrafił mi tego wytłumaczyć. Natomiast prawdą jest, że tam walczył, a za odwagę i bohaterstwo otrzymał medal, który z dewizką przy zegarku nosiłem ucząc sie w liceum. Ludwik Kruszewski po powrocie z wojny ożenił się z Teofilią z d. Bułatowicz włościanką z Lipowego Mostu. Urodziło się im czworo dzieci:
- Michał Kruszewski ur. w 1865 r., zm. w 1943 r., żona Pelagia z d. Nieżyborska zm. w 1918 r.
- Marianna Kruszewska ur. w 1867 r., zm. w 1919 r., żona Szymona Bućko ur. w 1866 r., zm. w 1946 r.
- Jan Kruszewski ur. w 1871 r., zm. w 1934 r. (mój dziadek), żona Anna z d. Bychowska ur. w 1874 r., zm. w 1935 r.
- Antoni Kruszewski ur. w 1881 r., zm. w 1918 r., żona Jadwiga z d. Rybakowicz ur. w 1888 r., zm. w 1957 r.
Pradziadek Ludwik Kruszewski musiał być osobą na te czasy zamożną, kiedy mógł zapisać dzieciom od 1000 do 1500 m2 ziemi pod zabudowę. Michałowi przy ul. Czystej, Antoniemu przy ul. Kościuszki, Janowi przy ul. Białostockiej oraz Mariannie, która poślubiła Szymona Bućko przy ul. Białostockiej. Ponadto posiadał 1,5h ziemi na tzw. Morgach  z czego część ziemi przekazał córce Mariannie. Rodzinie wybudował dom i budynek gospodarczy na działce mieszczącej się w rogu ul. Jurowieckiej i Białostockiej. Mając tyle ziemi musiał ją zagospodarować, aby wyżywić trzodę chlewną i utrzymać rodzinę. Do pomocy miał trzech synów. Zajmował się również robotami ciesielskimi.

10. Ród Jana Kruszewskiego, mojego dziadka


Jan Kruszewski syn Ludwika i Teofili z d. Bułatowicz urodził się w 1871 r. w Wasilkowie. Ukończył cztery klasy szkoły podstawowej. Początkowo zamieszkiwał w starym domu rodzinnym ojca i pomagał w gospodarstwie. Chowano trzodę chlewną. Pastwisko miejskie dawało możliwość wypasania bydła wszystkim mieszkańcom tej dzielnicy Wasilkowa. Przez pewien czas pracował w stacji pomp wybudowanej w latach 1890-1892. Razem z ojcem świadczyli usługi ciesielsko-stolarskie. Zachowały się pozostawione narzędzia: heble, strugi i piły.
W roku 1896 zawarł związek małżeński z Anną Bychowską, córką Michała Bychowskiego i Ludwiki z d. Szarkowskiej. Z tego związku urodziły sie trzy córki: Jadwiga (1897-1944), Adela (1899-1974), Wiktoria (1907-?) oraz dwóch synów: Edward (1901-1974) mój ojciec i Kazimierz (1904-1982). Powiększająca się rodzina zmusiła dziadka do budowy nowego domu. Budowę zakończono w 1910 r.
W 1862 roku została uruchomiona kolej warszawsko-petersburska jako pierwsza linia łącząca carską Rosję z Królestwem. Wasilków bardzo skorzystał z jej powstania, bo najpierw ludzie mieli pracę przy budowie, a potem możliwość dojazdu do Białegostoku. Dużą rolę odegrał Sergiusz Sazan, poseł carski, późniejszy minister spraw zagranicznych Rosji, który posiadał majątek Jurowce. Za jego to staraniem od m-ca marca 1914 r. pociągi zaczęły się zatrzymywać na stacji kolejowej w Wasilkowie. Droga do stacji (dzisiaj to ul. Jurowiecka) była błotnista, ludzie musieli ją naprawiać odrabiając przymusowe świadczenia tzw. szarwarki. Najczęściej do tych robót chodzili młodzi chłopcy. Mój ojciec Edward również w nich uczestniczył.

Były to czasy zaboru carskiego i nikt nie mógł odmówić. Na zdjęciu widać, że nadzorca odnotowuje skrupulatnie co zostało zrobione. W 1914 roku został oddany do użytku mostek. Właściwie był to przepust wodny z bagiennych torfowisk do rzeki Supraśl. Wydarzenie miało duże znaczenie dla mieszkańców, uczestniczyli w nim członkowie rady miasta Wasilków. Wśród nich mój dziadek Jan Kruszewski.
O wadze uroczystości przekazania drogi prowadzącej do stacji kolejowej świadczy też odświętny wygląd radnych z laseczkami i kwiatami. Podczas I wojny światowej dziadek Jan Kruszewski został przymusowo wcielony do armii carskiej i właśnie koleją warszawsko-petersburską pojechał do Grodna. Walczył na froncie rosyjskim z Niemcami. Zawędrował do Baranowicz i Tarnopola. Z wojny wrócił dopiero w 1918 r., kiedy Rosja podpisała w Brześciu traktat pokojowy z Niemcami. Po dziadku została szabla z 1914 r. oraz zamek do karabinu zabrany, żeby okupant nie korzystał z pozostawionej broni. Taki sam los spotkał też drugiego mojego dziadka Władysława Kozerskiego z Woroszył. Będąc w randze podoficera dostaje powołanie do armii kozackiej w Łomży i wysłany z całą rodziną na front ukraiński. Stacjonował pod Kijowem, a jego żonę, czyli moją babcię Walerię z d. Wysocką z dwiema małymi córkami Anielą i Janiną odesłano do majątku dowódcy kozaków Spirenkowa w Tombowie. Babcia w jego domu była gospodynią. Jedna z  jej córek, Aniela została moją matką. Życie dziadka Kozerskiego tak się pogmatwało, że po wojnie został w Moskwie, skąd babcia otrzymała kilka listów. Natomiast babcia Waleria po wielu tarapatach wróciła z córkami do domu. Na stacji kolejowej w Białymstoku, co za ironia, jeszcze spotkała się z Niemcami. Zawierucha wojenna zatoczyła tylko wielki krąg i nadal trwała.
11.11.1918 r. Polska odzyskała niepodległość dzięki brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu. Polacy powstali przeciwko zaborcom. Bez wahania składali swe życie na ołtarzu walki o wolność i niepodległość ojczyzny na wszystkich frontach. Wystarczy wspomnieć walki o Lwów (cmentarz Orląt), o Wilno (tu na Rosie spoczywa serce J. Piłsudskiego w grobie z matką), o trzech powstańcach Śląskich, o walkach w Wielkopolsce, jak również o walkach o Białystok. Bój o Białystok trwał od 22-24 sierpnia i zniszczył zupełnie szesnastą armię Tuchaczewskiego. Resztki armii wycofały się przez Wasilków, Sokółkę na Wałkowysk. W walkach o Białystok uczestniczył wasilkowianin Bolesław Lebensztejn (1898-1957), który na apel Wodza Naczelnego Józefa Piłsudskiego w 1919 zaciągnął się jako ochotnik do wojska 1 p. legionów w oddziale konnych zwiadowców siódmego Pułku Ułanów.
Oddział ten został wysłany na zwiady okolicy Wasilkowa, ułanów przywitała z kwiatami ludność Wasilkowa, a między innymi dziewczętami Adela Kruszewska, która później została jego żoną.
Z Wasilkowa szereg żołnierzy walczyło o wolność i niepodległość ojczyzny, ale nie wszystkim dane było wrócić do domu. Złożyli swe życie na polu chwały. Kapliczka na rynku p.w. Serca Pana Jezusa, odnowiona i wyświęcona w 1920r. posiada na płycie wyryte nazwiska 23 żołnierzy, poległych w latach 1918-1920.
W 1919 roku Wasilków, jedno z niedużych miasteczek fabrycznych przeżywał głęboki kryzys. Tu również dała się we znaki okupacja wrogich armii I wojny światowej. Katastrofalnie przedstawiał się również stan Wasilkowskiego rolnictwa. Głównym problemem był stan żywego inwentarza.
Pozostająca po wojnie nietknięta zabudowa, posiadanie ziemi, pozwoliło dziadkowi Janowi Kruszewskiemu hodować inwentarz żywy i uprawiać ziemię. Wystarczyło to na utrzymanie rodziny i przetrwanie kryzysu.

11. Ród Edwarda Kruszewskiego


Ojciec mój Edward Kruszewski syn Jana i Anny z d. Bychowska, urodził się 1901 r. w Wasilkowie. W czasie zaboru carskiego ukończył 4 klasy szkoły wiejskiej, jako młody chłopak pomagał ojcu w pracach gospodarczych i robotach ciesielsko-stolarskich. W tych robotach był dobry. Wykonał ładną szafę jesionową, a babci kufer ozdobiony metalowymi zamknięciami, wzmocniony paskami blachy i polakierowany.
22.04.1922 r. został powołany do odbycia służby wojskowej w 6-tym Dywizjonie Artylerii Konnej w Podolskiej Brygadzie Kawalerii w Stanisławowie (obecnie to Iwonofrankowsk w zach. Ukrainie).
Ukończył 3 miesięczny kurs szkoły podoficerskiej w 6.DAK i uzyskał specjalność instruktora działowego, a następnie mianowany bombardierem. Przeniesiony do rezerwy 30.09.1924 r. Otrzymał szereg nagród za strzelanie i jazdę konną.

Po powrocie z wojska rozpoczął pracę w fabryce Chiela Łuńskiego przy ul. Dwornej jako palacz przy kotłach parowych, które poruszały urządzenia i maszyny do produkcji i wykańczania sukna. Fabryka Łuńskiego i wiele innych z Wasilkowa ze względu na zabudowę drewnianą ulegały częstym pożarom, które zagrażały całemu miasteczku. Bankructwo spalonych fabryk potęgowało jeszcze większe bezrobocie.
W 1928 r. pracowała jedna tkalnia A. Kruszewskiego i wykańczalnie Chiela Łuńskiego.
W 1929 r. działały fabryki sukna: O. Tryling i Syn, J. Złotnikow, M. Wereszkowski. Funkcjonowały też tkalnie, których właścicielami byli: A. Galant, R. Kane, S. Kane, A. Kruszewski, Ch. Perek, H. Pleszczyk, A. Polak, H. Szuster. Wykańczalnie (apretury) prowadzili: H. Frejdkin i Ch. Łuński. Nadal ojciec pracował w fabryce Chiela Łuńskiego. Właściciel fabryki po kilku wcześniejszych pożarach, wybudował fabrykę z cegieł. Właściwie praca w fabryce była sezonowa, tj. fabrykę uruchamiano kiedy fabrykant podpisał umowę na sprzedaż sukna.
Ojciec Edward Kruszewski, 3.11.1932 r. zawarł związek małżeński z Anielą Kozerską, córką Walerii Kozerskiej. Matka moja był dobrą krawcową, więc stale miała zapotrzebowanie na szycie. Musiała również zajmować się gospodarstwem domowym. Uczyła też młode dziewczyny zawodu krawieckiego.
Wasilków jako ośrodek robotniczy przeżywał liczne strajki. Jednym z największych i najdłuższych strajków w Wasilkowie był strajk w kwietniu 1933 r. W strajku tym uczestniczył również mój ojciec. Strajk zakończył się sukcesem robotników. Podpisane porozumienie gwarantowało włókniarzom zatrudnienie na lepszych i korzystniejszych warunkach. Okres strajku w Wasilkowie był poniekąd rozpoczęciem historii mojego życia, gdyż urodziłem się 17.04.1933 r.
Rodzice mając pracę i gospodarstwo, mogli zapewnić rodzinie dostatnie życie. mnie wysłano do przedszkola. Zbliżał się smutny okres w życiu naszej rodziny. Kolejno umierają: dziadek Jan Kruszewski 19.03.1934 r., babcia Anna Kruszewska 24.06.1935 r., siostry: Gertruda 15.05.1936 r., Mieczysława 7.05.1938 r. Rodzice długo nie mogli pogodzić się z tragedią jaka dotknęła naszą rodzinę. Szczególnie matka głęboko przeżyła śmierć swoich córek.
Szybko jednak przyszło pocieszenie, matka oświadczyła, że jest w ciąży. Rodzice przystąpili do remontu domu i wystroju mieszkania. Najwięcej pracy w  domu wykonała matka. Wszystko przygotowano na medal.
20.08.1939 r. akuszerka p. Ostrowska wezwana przez ojca, przyjmuje narodziny zdrowej córki. Narodziny siostry były dniem wielkiego szczęścia i błogosławieństwa Boga, po stracie kolejno dwóch córek. Matka szykowała wszystko do chrztu. Radość trwała krótko gdyż 1.09.1939 r. Niemcy napadają na Polskę. Wybucha nowa wojna. Strach zmusza rodziców do przyspieszenia chrztu. Rodzice chrzestni zabierają córkę i wiozą do kościoła. Przedłużający się czas ich powrotu budzi niepokój wśród zebranych gości. Wreszcie rodzice chrzestni wracają z kościoła ze zdrową i ochrzczoną imionami Jadwiga Teresa córką. Szybko informują o tragicznym losie dwóch polskich lotników, zestrzelonych przez niemiecki bombowiec za "Lisią Górą". Długie oczekiwanie na  chrzest wynikał z tego, że ks. Antoni Gajlewicz w wielkim pośpiechu poszedł udzielić ostatniego namaszczenia polskim lotnikom, pierwszym ofiarom tej wojny na naszym terenie.
W 50 rocznicę września społeczeństwo Wasilkowa postawiło pomnik poległym lotnikom przy ul. Dębowej. Tablica przytwierdzona do głazu informuje, że: W dni 3 (winno być 6) wrześnie 1939 r. oddali swe życie w obronie ojczyzny lotnicy kap. Seweryn Łaźniewski, p.por. Eugeniusz Chojnacki. Pochowani zostali na cmentarzu komunalnym w Białymstoku.

12. Uczestnicy kampanii wrześniowej 1939 r.


Niemiecka agresja na Polskę 1.09.1939 r. rozpoczęła II wojnę światową. Walczące polskie armie zostają wzmocnione żołnierzami rezerwy. Dostają karty mobilizacyjne synowie Antoniego Kruszewskiego (1881-1918) Jan i Antoni oraz inni powołani. Na placu szkoły podstawowej w Wasilkowie, przy wieży strażackiej odbyło się uroczyste pożegnanie rezerwistów powołanych na wojnę w obronie ojczyzny. W uroczystości wzięli udział: władze Wasilkowa, strażacy pełnym rynsztunku, rodziny bliskich i szereg mieszkańców.
Jan Kruszewski ur. w 1904r. (żona Aleksandra, z domu Waszczeniuk, ur. 1910r.), wcielony do wojska w Białymstoku, zostaje odkomenderowany do Grodna. Po sierpniowych tajnych układach Ribbentrop-Mołotow 17.09.1939 r. agresor sowiecki przekracza naszą wschodnią granicę. Trwa obrona Wilna, a następnie Grodna. Duże zgrupowanie wojska polskiego, wzięte w kleszcze dwóch agresorów w Grodnie zostaje wzięte do niewoli i wysłane w głąb Zw. Radzieckiego do obozów pracy. Jan Kruszewski po szeregu perypetiach trafia do Krzywego Rogu na Ukrainie, gdzie pracuje w kopalni wydobycia rudy żelaza. Zwolniony z niewoli wstępuje do powstałej 14.08.1941 r. Armii Polskiej pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Po ewakuacji tej armii w 1942 r. do Iraku, trafia do sformowanego II Korpusu Polskiego i wcielonej 3 Dywizji Strzelców Karpackich, wcześniej walczącej po Tobrukiem w Libii. II Korpus Polski zostaje skierowany z Palestyny przez Libię, Sycylię do Włoch.
Pod dowództwem gen. Andersa uczestniczył w składzie wojsk brytyjskich w kampanii we Włoszech. Walczył 18-19.05.1944 r. pod Monte Cassino, brał udział w wyzwoleniu Ankony, a wraz z wojskiem amerykańskim Bolonii w 1945 r.

Awansował do stopnia sierżanta, otrzymał krzyż walecznych z mieczami i inne odznaczenia angielskie. 8 i 9.05.1945 r. Niemcy podpisały akt bezwarunkowej kapitulacji. Wraz z innymi polskimi żołnierzami zostaje odesłany do Anglii. W kantynie wojskowej dla pilotów spotyka swojego brata Antoniego.
Jan wrócił do Polski w 1947 r. Natychmiast po powrocie zostaje przez Urząd Bezpieczeństwa objęty inwigilacją - systematyczną tajną obserwacją. Raz w tygodniu musiał meldować się w UB w Białymstoku. Miał duży kłopot ze znalezieniem pracy. Zmarł 22.08.1980 r. i został pochowany na cmentarzu w Wasilkowie. Syn jego Zdzisław powołany do wojska w 1954 r. zostaje skierowany do batalionu pracy w kopalni.

Antoni Kruszewski ur. w 1909r. (żona Melania, z domu Sobolewska, ur. 1912r.), wcielony do wojska w Białymstoku, zostaje wysłany do jednostki lotniczej w Lidzie. Wcześniej w wojsku był mechanikiem wojskowym, a później ukończył szkołę pilotażu.

Przeniesiony do Baranowicz wraz z częścią wycofującego się wojska trafia do Rumunii, gdzie nastąpiło ich internowanie. Z obozu w Rumunii drogą morską dociera do Marsylii. W 1940 r. trafia do bazy lotnictwa polskiego w Lyon. Po przegranej kampanii francuskiej w czerwcu 1940 r. część żołnierzy polskich ewakuowało się do Anglii, a lotnicy zostali wcieleni do RAF (Royal Air Force). Piloci polscy w RAF odznaczyli się w bitwie o Anglię.
Antoni Kruszewski latał w pomocniczym dywizjonie bombowym. Polskę odwiedził dopiero w 1967 r. Sprawy rodzinne ułożyły się nie po jego myśli, więc wrócił do Anglii. Zmarł w 1993 r. i został pochowany na cmentarzu północnym w Nottingham.

13. Kruszewscy w Polsce i za granicą


Nazwisko Kruszewskich po raz pierwszy pojawiło się w 1426 r., jest dość rozpowszechnione na Podlasiu. Według ksiąg telefonicznych na Podlasiu mieszka około 1500 Kruszewskich, z tego w Białymstoku zamieszkuje 370 osób, a w Wasilkowie 150. W Warszawie mieszka 760 osób o tym nazwisku. We wszystkich miastach wojewódzkich Polski spotyka się nazwisko Kruszewskich. W dawnych rodowych włościach jak: Kobylino Kruszewo, Kruszewo Brodowo, Kruszewo Głąby, Kruszewo Wypychy ciągle jeszcze spotyka się Kruszewskich. W Polsce może zamieszkiwać około 5000 Kruszewskich. Wprowadzenie telefonii komórkowej i ustawy o ochronie danych osobowych uniemożliwia ich policzenie. W rozmowach w rodzinami dowiedziałem się, że wielu Kruszewskich wyemigrowało do Ameryki, Szwecji i nawet Australii. Po II wojnie światowej kilkanaście osób zostało w Anglii. Na świecie jeszcze nikt Kruszewskich nie policzył.

autor: Jerzy Kruszewski

Galeria rodu Kruszewskich:

WIELKI KONKURS

baner maly konkurs GW

Rozkład MPK

logo_rozklad_bez